Ciepło, potrzebne roślinom do życia i rozwoju, może być dostarczone warzywom uprawianym w inspektach różnymi sposobami.
Słońce, jedyne źródło ciepła przy uprawie warzyw na gruncie, odgrywa przy prowadzeniu inspektów, z wyjątkiem t. zw, inspektów zimnych, tylko dodatkową pod tym względem rolę, zwłaszcza przy uprawach’ najwcześniejszych, Im jednak uprawy późniejsze, tym bardziej ciepło sztuczne uzupełniane jest ciepłem dostarczanym przez promienie słoneczne, przez co koszt ogrzewania inspektów znacznie się zmniejsza.
Obornik koński. Najczęściej obecnie jeszcze stosowanym sposobem ogrzewania inspektów jest wykorzystywanie ciepła wytwarzającego się przy procesie rozkładu (fermentacji) materiałów pochodzenia organicznego, a z tych na pierwszym miejscu stoi obornik koński (nawóz stajenny). Jest on też do dnia dzisiejszego podstawą gospodarki inspektowej.
Do zakładania inspektów powinno się używać o ile możności obornika świeżego, ,,prosto ze stajni”, gdyż taki nawóz nie stracił jeszcze nic ze !swojej zdolności grzania się, która może być wobec tego w całości wykorzystana dla uprawy. Tam gdzie nie istnieje możliwość otrzymania dostatecznej ilości obornika świeżego w chwili zakładania inspektów, należy gromadzić go stopniowo, lecz umiejętnie. Proces rozkładu (fermentacja, grzanie się) obornika może przebiegać tylko w odpowiednich warunkach, do których należą przede wszystkim: dostateczny dostęp powietrza i odpowiedni stopień wilgotności obornika. Z powyższego wynika, że konserwowanie nawozu, czyli niedopuszczanie do przedwczesnej fermentacji, polegać będzie na usunięciu warunków dla fermentacji niezbędnych.
Praktycznie przeprowadzamy to w ten sposób, że obornik, wyrzucony ze stajni, w lecie przesuszamy, w zimie natomiast przemrażamy, a następnie układamy na mocno utłaczane pryzmy, które przykrywamy jeszcze 15-to do 20-to centymetrową warstwą ziemi. Pozbawiony wilgoci i dostępu powietrza obornik nie może się grzać. Mając zapas takiego zimnego obornika musimy go na 7—10-ciu dni przed porą zakładania inspektów doprowadzić do zagrzania się. W tym celu przerzucamy go na świeżą pryzmę, którą układamy bardzo luźno, przy czym przekładamy nawóz zimny warstwami nawozu świeżego, ciepłego i zlewamy gnojówką lub wodą (lepiej gorącą niż zimną). Luźno ułożony nawóz, o ile został odpowiednio zwilżony, powinien po kilku już dniach zacząć „dymić”, z czego poznajemy że się należycie zagrzał i nadaje się do zakładania inspektów.
Najlepiej grzeje obornik pochodzący od koni dobrze żywionych ziarnem. Obornik silnie słomiasty grzeje szybko i silnie, lecz prędko ostyga. Obornik słabo słomiasty rozgrzewa się natomiast powoli i nie tak silnie, lecz grzeje równomierniej i dłużej, Naogół można powiedzieć, że najszybciej i najwyższe lecz i najkrótszotrwalsze temperatury uzyskujemy przy użyciu obornika końskiego, o ile stosujemy do ogrzewania inspektów materiały organiczne. Dlatego nadaje się on przede wszystkim do zakładania inspektów najwcześniejszych (przy niskich temperaturach zewnętrznych straty ciepła są wielkie, musimy więc uzyskiwać wysokie temperatury, by mimo tych strat temperatura inspektu utrzymała się na odpowiednim poziomie (ryc, 35),
Obornik bydlęcy. Chcąc uzyskać dłuższe, lecz nie tak silne grzanie się inspektu, dodać możemy do obornika końskiego obornik bydlęcy (krowi) w stosunku 2:1 lub nawet 1:1, Sam obornik bydlęcy, jako bardzo słabo grzejący, nie nadaje się do zakładania inspektów.
Liście, Drugim z rzędu materiałem organicznym, stosowanym często w gospodarce inspektowej, są liście. Liście grzeją znacznie słabiej od nawozu końskiego, lecz utrzymują ciepło znacznie dłużej (spalają się powoli).
Liście, które mają służyć do ogrzewania inspektów, zbierać należy w jesieni, po opadnięciu z drzew, w dzień pogodny, gdy są zupełnie suche. Przechowuje się je przez zimę do pory zakładania inspektów w miejscu suchym, zabezpieczonym przed deszczem i śniegiem.
Bardzo dobrymi materiałami grzejnymi są poza tym:
a)    słoma nie nadająca się na paszę lub ściółkę, używana w tym wypadku bądź jako dodatek do obornika końskiego, bądź dla przygotowania tzw. obornika sztucznego (syntetycznego);
b)    siano nie nadające się na paszę;
c)    bawełniane oraz wełniane odpadki z przędzalni;
d)    zmiotki z ulic, placów targowych itp,, zwłaszcza o ile zawierają sporo słomy i odchodów zwierzęcych. Śmiecie miejskie są jak dotychczas niedostatecznie wykorzystywanym materiałem zastępczym dla obornika końskiego w gospodarce inspektowej, w której mogą znaleźć szerokie zastosowanie.
Z innych materiałów organicznych mogą znaleźć zastosowanie, jako domieszka do obornika końskiego, posiadające jednak małą wartość grzejną:
a)    paździerze lniane i konopne,
b)    igliwie — zwłaszcza z drzew sosnowych, gdyż takie, o ile jest umiarkowanie wilgotne, zagrzewa się szybko i dość silnie, traci jednak bardzo szybko ciepło,
c)    mech, wysuszony i zwietrzały torf itd.
Materiały organiczne, użyte jako materiał grzejny w gospodarce inspektowej, są źródłem ciepła, które powstaje przy rozkładzie celulozy (błonnika), a więc węglowodanów i ich pochodnych, stanowiących materiał budulcowy ścianek komórkowych roślin oraz ich umocnień.
Jednak nie właściwości grzejne są tym momentem, który daje materiałom organicznym pierwszeństwo przed innymi sposobami ogrzewania inspektów. Zasadniczą, a wyróżniającą je spośród innych sposobów ogrzewania zaletą jest to, że zasilają warstwę atmosfery przyziemnej, w której odbywa się proces asymilacji roślin rosnących w inspektach, w większą niż normalna ilość dwutlenku węgla (wyzwalającego się jako końcowy produkt rozkładu materiałów organicznych), stwarzając tym samym roślinom tym optymalne warunki dla szybkiego rozwoju i wzrostu. Poza tym, co również ma pewne znaczenie, parując przyczyniają się do utrzymywania stałej, równomiernej wilgotności ziemi i powietrza.
Stale postępująca motoryzacja, której następstwem jest zmniejszające się użytkowanie koni, a co za tym idzie zmniejszanie się ilości uzyskiwanego od nich obornika, oraz wzrastająca jego cena, stała się przyczyną szukania innych sposobów ogrzewania inspektów.

Tagi: , , , ,